Poradnik inwestora

2017-02-01 09:52:33

Kotły na paliwo stałe

Sektor bytowo-komunalny w Polsce zużywa rocznie średnio 8 mln ton węgla kamiennego. Ta potężna wielkość bierze się stąd, że małe instalacje kotłowe w naszym kraju generują 40 proc. potrzebnego ciepła w sezonie grzewczym. Pod względem spalania węgla jako paliwa grzewczego zajmujemy więc pierwsze miejsce wśród krajów UE.

Problem z węglem, w przeciwieństwie do paliw gazowych i płynnych, wynika z tego, że doprowadzenie potrzebnej ilości powietrza, ażeby spalić go w kotle małej mocy, bywa często utrudnione, co skutkuje niską sprawnością urządzenia, za to wielką emisją zanieczyszczeń do atmosfery.

Kotły na paliwa stałe a zjawisko niskiej emisji

Wybór tego typu urządzeń do ogrzewania przyczynia się do obniżenia zjawiska niskiej emisji, które, szczególnie w Polsce, stało się dzisiaj poważnym problemem społecznym (skutki zdrowotne) i ekologicznym (skutki dla środowiska naturalnego), a więc także ekonomicznym, bo to wszysto wiąże się z kosztami.

W poniższych tabelach przedstawiono wielkość emisji zanieczyszczeń dla kotła na biomasę, kominka oraz kilku rodzajów kotłów na paliwo stałe – węgiel i jego pochodne.

Kocioł na biomasę

Paliwo: pellety z drzew liściastych

Ciepło wyprodukowane podczas spalenia 1 tony pelletu: ok. 15000 MJ

Zanieczyszczenia emitowane podczas spalenia 1 tony pelletu

Zanieczyszczenie

Jednostka

Ilość

Tlenki siarki SOx

kg

0,02

Tlenki azotu NOx

0,80

Tlenek węgla CO

11

Dwutlenek węgla CO2

1330

Pył (zawieszony)

2,50

Benzo(α)piren

Brak

 

Kominek

Paliwo: drewno

Ciepło wyprodukowane podczas spalenia 1 tony drewna: ok. 13000 MJ

Zanieczyszczenia emitowane przy spaleniu 1 tony drewna

Zanieczyszczenie

Jednostka

Ilość

Tlenki siarki SOx

kg

0,110

Tlenki azotu NOx

1,05

Tlenek węgla CO

20

Dwutlenek węgla CO2

1200

Pył (zawieszony)

1,5

Benzo(α)piren

Brak

 

Kocioł węglowy automatyczny

Paliwo: węgiel kamienny typu ekogroszek

Ciepło wyprodukowane podczas spalenia 1 tony węgla: ok. 23000 MJ

Zanieczyszczenia emitowane przy spaleniu 1 tony węgla

Zanieczyszczenie

Jednostka

Ilość

Tlenki siarki SOx

kg

9,60

Tlenki azotu NOx

3,20

Tlenek węgla CO

10

Dwutlenek węgla CO2

2130

Pył (zawieszony)

10

Benzo(α)piren

0,003

 

Kocioł węglowy zasypowy (zwany potocznie kopciuchem)

Paliwo: węgiel kamienny orzech

Ciepło wyprodukowane podczas spalenia 1 tony węgla: ok. 20000 MJ

Zanieczyszczenia emitowane przy spaleniu 1 tony węgla

Zanieczyszczenie

Jednostka

Ilość

Tlenki siarki SOx

kg

14

Tlenki azotu NOx

2,10

Tlenek węgla CO

50

Dwutlenek węgla CO2

2000

Pył (zawieszony)

10

Benzo(α)piren

0,015

 

Kocioł zasypowy

Paliwo: koks

Ciepło wyprodukowane podczas spalenia 1 tony koksu: ok. 24000 MJ

Zanieczyszczenia emitowane przy spaleniu 1 tony koksu

Zanieczyszczenie

Jednostka

Ilość

Tlenki siarki SOx

kg

12,80

Tlenki azotu NOx

1,10

Tlenek węgla CO

25

Dwutlenek węgla CO2

2360

Pył (zawieszony)

12

Benzo(α)piren

0,0001

 

Jak wynika z powyższego zestawienia, zdecydowanie bardziej niekorzystne parametry emisji zanieczyszczeń dotyczą kotłów węglowych, szczególnie gdy spojrzymy na emisję pyłu i benzo(a)pirenu – substancji szczególnie szkodliwych dla człowieka. Jeśli do kotła zasypowego, w dodatku przestarzałego, nasypiemy węgla niskiej jakości (ekogroszek i orzech nie są takimi węglami), to emisja zanieczyszczeń może być nawet dwukrotnie wyższa!

Dodatkowo tanie węgle niskiej jakości charakteryzują się wysoką zawartością siarki, popiołu i mułu węglowego, które negatywnie wpływają na emisję zanieczyszczeń, nawet w przypadku odpowiedniego prowadzenia procesu spalania. 

Kotły węglowe

KWESTIE TECHNICZNE

W kotłach węglowych małej mocy węgiel zamieniany jest na ciepło głównie w procesie spalania dolnego przeciwprądowego i spalania górnego współprądowego. Na poniższym rysunku zostały przedstawione te dwie techniki.

 

A – dolne spalanie przeciwprądowe; B – górne spalanie współprądowe

 

Sposób A spalania węgla dotyczy zwykle kotłów komorowych z ręcznym okresowym zasypem paliwa, pracujących w warunkach naturalnego ciągu instalacji kominowej lub w wymuszonym przez wentylator doprowadzeniem powietrza do komory spalania. Technika ta znajduje zastosowanie również w urządzeniach grzewczych nie posiadających płaszcza wodnego, czyli w kominkach, piecach ceramicznych akumulacyjnych, piecach grzewczych stałopalnych. Wszystkie te urządzenia cechuje niska sprawność procesu spalania, za to wysoka emisja zanieczyszczeń.

 

Sposób B spalania węgla znajduje zastosowanie w nowoczesnych urządzeniach pracujących na paliwa stałe - kotłach palnikowych, retortowych z ciągłym mechanicznym podawaniem powietrza i węgla do komory spalania. Zarówno paliwo, jak i powietrze podawane jest do palnika automatycznie. Regulacja obu strumieni prowadzona jest przez elektroniczny kontroler, w którym ustawione są odpowiednie parametry spalania. Najczęściej stosowanym węglem w tego typu urządzeniach jest ekogroszek. Sprawność tych nowoczesnych kotłów jest bardzo wysoka – sięga 90 proc., a jednocześnie charakteryzują się one znacząco niższymi emisjami zanieczyszczeń w porównaniu do kotłów zasypowych.

 

Największym problemem kotłów zasypowych jest nierównomierne rozłożenie paliwa oraz zmiany jego wysokości w czasie spalania. Nierównomierne rozłożenie paliwa po załadowaniu kotła powoduje, że w części złoża przepływające powietrze dociera do węgla w wystarczającym stopniu, natomiast w reszcie kontakt ten jest ograniczony, ze względu na wysokość warstwy węgla. Podczas spalania następuje stopniowe obniżanie się wysokości złoża, bo materiał się wypala, a to z kolei powoduje wzrost udziału tlenu w spalinach i temperatury spalin w pierwszej fazie spalania węgla. W konsekwencji mamy spadek sprawności kotła i wielką ilość uwalniających się do atmosfery zanieczyszczeń.

 

Problemów takich nie mają kotły z podajnikiem automatycznym – ślimakowym, tłokowym lub szufladowym. W przypadku tłoków i szuflad węgiel wpychany jest zwykle na ruszt, którego budowa jest podobna do rusztu kotłów zasypowych, gdzie zachodzi spalanie przeciwprądowe. Sprawności takich kotłów jest jednak znacznie wyższa niż urządzeń zasypowych, bowiem węgiel podawany jest systematycznie w mniejszych porcjach, dzięki czemu unika się dużych wahań wysokości złoża.

 

W kotłach z podajnikiem ślimakowym – najpopularniejszych w Polsce urządzeniach z podajnikiem automatycznym - znajdują zastosowanie palniki retortowe. Ich główna zaletą, oprócz wysokiej sprawności i niskiej emisji zanieczyszczeń, jest właściwie bezobsługowa praca. Cały proces jest sterowany elektronicznie, a „dokładanie do pieca” można ograniczyć do jednego razu na kilka dni. Do niewątpliwych zalet tych urządzeń należy także to, iż mogą one działać w systemie jedno- lub dwufunkcyjnym, a więc służyć także do przygotowania ciepłej wody użytkowej.

 

Na poniższym rysunku przedstawiono schemat kotła retortowego z automatycznym podajnikiem węgla.

 

Rzut urządzenia z przodu i z boku. 1 – Deflektor, 2 – Palnik z wlotami powietrza, 3 – Pojemnik na popiół, 4 – Zasobnik na węgiel, 5 – Wentylator, 6 – Silnik podajnika ślimakowego,  7 - Podajnik ślimakowy, 8 – Wylot wody obiegowej, 9 – Płaszcz wodny, 10 – Wlot wody obiegowej, 11- Czopuch/wylot spalin

Kotły z podajnikiem automatycznym są, niestety, znacznie droższe od kotłów zasypowych, nawet kilkakrotnie.

Z punktu widzenia ochrony środowiska istotne są przede wszystkim standardy emisyjne, jakie spełnia dany kocioł – w zależności od ilości emitowanych do atmosfery substancji szkodliwych powstających podczas spalania, kocioł może być przyporządkowany do innej klasy. Dopuszczalne stężenia zanieczyszczeń w spalinach, które klasyfikuje kotły, określane są w Europie przez normy EN i DIN. W Polsce stosuje się w tym celu zazwyczaj dwie normy: PN-EN 12809 oraz PN-EN 303-5.

 

Norma PN-EN 12809 odnosi się do kotłów na paliwa stałe o mocy nominalnej do 50 kW i dzieli te urządzenia na 3 klasy, w zależności od średniego stężenia tlenku węgla w spalinach. 

Klasa kotła

Limity emisyjne CO w mg/m3n

w przeliczeniu na 10 % O2

1

2

3

5156

13750

17188

Limity emisyjne dla CO w przypadku różnych klas kotłów węglowych, zgodnie z normą PN-EN 12809.

 

 

Koszt instalacji kotłów i ich użytkowania

Koszt instalacji kotłów i ich użytkowania

Cena kotła węglowego oscyluje w przedziale od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, w zależności od mocy, rodzaju (zasypowy czy automatyczny), funkcji (tylko ogrzewanie, czy także przygotowanie c.w.u.), wyposażenie w sterownik, jakość materiałów wykorzystanych do konstrukcji urządzenia.

Poniższa grafika przedstawia ceny z grudnia 2016 roku kotłów węglowych zasypowych o mocy do 50 kW, a więc najpopularniejszych w domach jednorodzinnych. 

 

Rodzaj kotła

Moc w kW

Zakres cenowy w PLN

Zasypowy jednofunkcyjny bez wentylatora powietrza

10

2000-4000

25

3000-5500

50

6000-8000

Zasypowy jednofunkcyjny z wentylatorem i regulacją elektroniczną

10

2500-5000

25

3500-6000

50

6500-9000

Zasypowy z zaawansowanym sterownikiem regulującym pracę wentylatora i pompy C.O. i C.W.U.

10

3000-5500

25

4000-6200

50

7000-9500

Zasada konstrukcji wszystkich kotłów zasypowych jest taka sama, o tym należy pamiętać, natomiast na różnice w cenach wpływa ilość i jakość zainstalowanych urządzeń mających pozytywny wpływ na pracę urządzenia, takich jak wentylator powietrza czy sterownik. W przypadku kotłów dwufunkcyjnych do ceny dodany jest jeszcze koszt zasobnika na ciepłą wodę i pompy c.w.u.

 

Kotły automatyczne także różnią się znacznie pod względem cen. Poniższa tabela przedstawia ich koszt na podstawie informacji od kilkudziesięciu polskich producentów tych urządzeń. 

Rodzaj kotła

Moc w kW

Zakres cenowy w PLN

Kocioł automatyczny jednofunkcyjny ze sterownikiem elektronicznym

10

4500- 8000

25

7000-10000

50

9000-12000

Kocioł automatyczny dwufunkcyjny ze sterownikiem elektronicznym

10

6000-8500

25

8000-11000

50

9000-13000

Kocioł dwufunkcyjny z zaawansowanym sterownikiem elektronicznym

10

7000-9000

25

9000-12000

50

10000-15000

Warto jednak pamiętać o tym, że na rynku są również znacznie tańsze, ale często jakość tych urządzeń jest niższa. Ponadto, zwłaszcza w dużych sieciach handlowych, spotkać można kotły bez certyfikatów, także niskiej jakości, których żywotność jest znacznie niższa niż urządzeń z certyfikatami.

Na koszty eksploatacyjne wszystkich rodzajów kotłów składają się również przeglądy serwisowe. Sprawdzenie przewodów kominowych, ich szczelności i drożności wraz z czyszczeniem to koszt od 100 do kilkuset złotych po okresie gwarancyjnym, obejmujących od jednego roku do kilku lat. Podstawowy serwis pogwarancyjny to koszt podobny, jak wizyty kominiarza.

Podobnie, jak w przypadku wszystkich innych urządzeń grzewczych, do kotłów węglowych należy sypać węgiel (a nie śmieci!), najlepiej wyższych sortów i stosować się do instrukcji producenta. To znacząco wydłuża okres eksploatacji urządzenia, nie mówiąc już o ilości zużytego paliwa i emisji zanieczyszczeń do atmosfery.

 

Najczęstsze błędy

Do najczęściej popełnianych błędów przy zakupie i eksploatacji kotła węglowego należą:

  • wybór urządzenia taniego, a więc słabej jakości; nie ma cudów – jakość musi kosztować;
  • spalanie złej jakości paliw;
  • nieregularne serwisowanie kotła;
  • spalanie śmieci

Kotły na biomasę

Biomasa jako paliwo może być spalana w kominkach albo w kotłach.

Rozróżniamy następujące rodzaje kominków:

  • kominek bez płaszcza wodnego - ciepło przekazywane jest bezpośrednio do otoczenia przez ściany i szybę kominka; to rozwiązanie jest uzasadnione w przypadku konieczności ogrzania pojedynczego pomieszczenia lub kilku pomieszczeń, których nie dzielą drzwi.
  • kominek z płaszczem wodnym – to rozwiązanie zaawansowane, pozwalające ogrzewać kilka pomieszczeń dzięki instalacji centralnego ogrzewania.

Rysunek 1. Kominek bez płaszcza wodnego (strona lewa) oraz z płaszczem wodnym (strona prawa)

Dwa wyżej wymienione rodzaje kominków mogą zostać znacznie rozbudowane. Ponadto na rynku są dostępne kominki pozwalające na zgazowanie drewna, ze sterownikami elektronicznymi kontrolującymi dopływ powietrza do paleniska, a w przypadku tych urządzeń z płaszczem wodnym – kontrolujące pompę obiegową wody w instalacji centralnego ogrzewania.

Jako paliwo w kominkach wykorzystywane jest głównie drewno, ale kupując go warto pamiętać, żeby wystrzegać się materiału z drzew iglastych, gdyż zawarta w nich duża ilość żywicy ma negatywny wpływ na parametry eksploatacyjne kominka.

Przykład kominkowej baterii węglowej, www.kominki.org

Czym różni się kominek z płaszczem wodnym od kotłów na biomasę? Występowaniem płaszcza wodnego i możliwością podłączenia do instalacji centralnego ogrzewania.

Kotły na biomasę zyskują na popularności, dlatego decydując się na zakup takiego urządzenia i biorąc pod uwagę także jego wpływ na środowisko, najlepiej wybrać to z automatycznym podajnikiem paliwa, jakim są pellety. 

Obok najpopularniejszego drewna, w przystosowanych do tego kominkach można spalać także brykiety, pellety, a nawet węgiel (w urządzeniach z tzw. retortami węglowymi).

www.pelemont.pl

Grafika przedstawia kocioł na biomasę, którego konstrukcja jest podobna do kotłów węglowych automatycznych (ale jest od nich o kilkanaście procent efektywniejszy) i jest to obecnie najpopularniejsze rozwiązanie na rynku tych urządzeń. Paliwo z zasobnika podawane jest prowadnicą ślimakową do palnika retortowego znajdującego się w komorze spalania. W zależności od wielkości zasobnika, kocioł może pracować bezobsługowo od kilku do kilkunastu dni, aż do wyczerpania się zapasów paliwa w postaci pelletów.

W kotłach tego typu istnieje możliwość sterowania strumieniem powietrza, jak i ilością podawanego paliwa, co pozwala regulować ich pracę tak, ażeby uzyskać wysoką sprawność, a jednocześnie utrzymać wskaźniki emisji zanieczyszczeń na dopuszczalnym poziomie. Urządzenia te mogą ponadto służyć zarówno do instalacji centralnego ogrzewania, jak również do przygotowania ciepłej wody użytkowej.

Kotły na biomasę mogą być także wyposażone w palniki, co przedstawia rysunek poniżej. W tym typie rozróżniamy palniki z podajnikiem szufladowym, wrzutowym i tubowym.

palnik szufladowy palnik wrzutowy palnik tubowy

Palniki z podajnikiem szufladowym wyposażone są w tłok przepychający paliwo z zasobnika na ruszt paleniska. Ruch tłoka powoduje jednocześnie odżużlanie paleniska i usuwanie powstałego popiołu do popielnika.

Jeśli kocioł ma palnik wrzutowy, to paliwo podawane jest do rynny, skąd zsypywane jest w niewielkich odstępach czasu i małych porcjach do żaroodpornego tygla, w którym ulega spaleniu.

Z kolei palniki tubowe służą do spalania głównie pelletów o małej średnicy. Paliwo podawane jest małymi porcjami systemem pneumatycznym, rurą zasypową i po automatycznym zapłonie zostaje wrzucone do komory spalania, gdzie spala się bardzo szybko długim, intensywnym płomieniem.

Kotły na biomasę powinny spełniać standardy związane z ochroną środowiska. Ze względu na to, iż urzadzenia te należa do grupy urządzeń opalanych paliwami stałymi, obowiązuje je norma 303-5 z 2012 roku. 

Koszty instalacji i jej utrzymania

Zakup kotła na biomasę wiąże się z wydatkiem od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, a zależne to jest przede wszystkim od stopnia zaawansowania konstrukcji urządzenia, w szczególności zaś od:

  • mocy
  • rodzaju kotła
  • funkcji – tylko centralne ogrzewanie, czy także c.w.u
  • wyposażenia w sterownik
  • rodzaju materiału, z jakiego wykonano kocioł
  • producenta – jego marka na rynku i posiadane certyfikaty

Poniższa tabela przedstawia ceny z grudnia 2016 roku, obejmujące kotły i kominki na biomasę o mocy do 50 kW, czyli najbardziej popularne w sektorze budownictwa jednorodzinnego.

 

Rodzaj

Moc w kW

Zakres cenowy w PLN

Wkład kominkowy bez płaszcza wodnego

10

1000-4000

25

3000-10000

-

-

Wkład kominkowy z płaszczem wodnym

10

3000-7000

25

3500-9000

50

6500-14000

Kocioł retortowy z podajnikiem automatycznym

10

5000-7000

25

7500-10000

50

10000-15000

Kocioł z automatycznym podajnikiem szufladowym

10

5000-7000

25

7500-10000

50

10000-17000

 

Kocioł z palnikiem tubowym i podajnikiem automatycznym

10

5000-7000

25

7500-10000

50

10000-15000

W koszt zakupu kotła trzeba wliczyć nie tylko samo urządzenie, ale także jego montaż wraz z instalacją centralnego ogrzewania i systematyczny serwis. W zależności od rodzaju urządzenia oraz warunków zakupu przez pierwszy rok lub kilka lat kocioł może być serwisowany w ramach gwarancji. Potem trzeba za to płacić – od 100 do kilkuset złotych za jeden serwis.

 

Najczęstsze błędy

Do typowych błędów popełniach przez właścicieli kotłów na biomasę należą:

  • zakup niskiej jakości urządzenia - należy rozważyć nie tylko cenę, w tym przypadku najniższą, ale również aspekty ekologiczne i ekonomiczne późniejszej eksploatacji;
  • spalanie paliw złej jakości – dla przykładu: w kotłach przeznaczonych dla pelletów powinno się spalać wyłącznie pellety. Jeśli dodamy do tego inne paliwa, czy też odpady, np. wilgotne trociny, to dojść może do uszkodzenia systemu doprowadzania paliwa, komory spalania i palnika, a następnie do zablokowania całego urządzenia. Dlatego tak ważne jest, ażeby na paliwo wybierać tylko materiały dopuszczone przez producenta danego urządzenia;
  • przeprowadzanie nieregularnych kontroli kotła - regularne czyszczenie powierzchni grzewczych i przewodów kominowych jest niezbędne do prawidłowej pracy kotła. Osadzająca się na ścianach płaszcza wodnego sadza tworzy rodzaj izolacji, przez którą nawet o kilkadziesiąt procent może zmniejszyć się wymiana ciepła między komorą spalania a wodą w płaszczu kotła. Zmniejszenie wymiany ciepła bezpośrednio wpływa z kolei na sprawność kotła, a tym samym na jego ekonomikę, bo potrzebujemy wówczas więcej paliwa;
  • spalanie śmieci – to jest zabronione przez prawo i jednocześnie może całkowicie zniszczyć urządzenie! Drewno, pellety i brykiety na biomasę to paliwo, które przystosowane jest do spalania w tych urządzeniach. 

Jak prawidłowo dobrać moc kotła węglowego?

Zasadnicze znaczenie przy zakupie kotła na paliwo stałe ma jego moc. Nie może być zbyt mała, bo wówczas dom będzie niedogrzany, ale także nie powinna być zbyt duża, gdyż generuje to nawet większe kłopoty, niż przy pierwszej opcji.

Nowe budynki nie potrzebują kotłów większych niż 10kW, tymczasem właściciele uważają często, iż urządzenie o mocy 25kW będzie za słabe i nabywają mocniejsze. Ten kardynalny błąd odczuwamy wszyscy w sezonie grzewczym – niska emisja i smog zatruwają nam życie.

Duża wina leży po stronie sprzedawców kotłów węglowych, których wiedza nierzadko utknęła gdzieś w latach 70. ubiegłego wieku, gdy tymczasem technologie budownictwa są na tyle już zaawansowane, że nie można proponować tej samej mocy kotła do budynku z lat 80. XX wieku i do domu, który powstał po 2000 roku. Nawet osoby z branży nie zawsze wiedzą, że kocioł węglowy pracując z 1/3 mocy, wyrzuca niespalone 2/3 paliwa kominem. Nikt tej wiedzy nie upowszechnia, bo nikomu nie daje to zysku, a wręcz przeciwnie. Cierpią na tym użytkownicy, którzy spalają o wiele za dużo opału i wszyscy, którzy ten zbędnie wyrzucony kominem opał odfiltrowują z powietrza własnymi płucami.

Chcąc rzetelnie dobrać moc kotła, trzeba wykonać choćby pobieżny bilans cieplny budynku, bo wówczas można ustalić, jakie jest jego zapotrzebowanie na ciepło. Wielu fachowców pomija ten podstawowy etap i wciska klientom urządzenia znacząco przekraczające wymagania domu, który mają ogrzewać.

Przyczyna, dla której nie można przesadzać z mocą kotła węglowego tkwi w jego sprawności. Nie tej laboratoryjnej, sięgającej 80 proc. w trakcie pracy nowego urządzenia na pełnej mocy, która w domowych warunkach nigdy nie zostanie powtórzona nawet w przybliżeniu. Chodzi o zależność sprawności od mocy, z jaką kocioł w danej chwili pracuje, gdyż każdy kocioł zasypowy na niskich mocach pracuje bardzo nieefektywnie.

Z wykresu widać jasno – zbyt duży kocioł jest wybitnie nieefektywny.

 

W domu jednorodzinnym kocioł zasypowy dobrany prawidłowo najczęściej pracuje na połowie mocy nominalnej, bo takie są potrzeby budynku, czyli ma sprawność około 50 proc. Kupno urządzenia dwa razy za dużego sprawia, że będzie ono pracowała na jednej czwartej swojej mocy nominalnej, a sprawność spadnie poniżej 30 proc. Przy czym paliwo, a więc węgiel, zamiast się spalać ulega procesowi porównywalnemu z kiszeniem.

Zupełnie inaczej ma się sytuacja z kotłami podajnikowymi, w których, dzięki mniejszej objętości palącego się węgla, sprawność urządzenia może się zbliżyć do nominalnej nawet w 30 proc. jego mocy. Jeszcze lepiej wygląda sytuacja z kotłami gazowymi, gdzie proces spalania można w dużym zakresie regulować, tak że kocioł np. 30kW osiągnie w nowym domu niemal taką samą sprawność, jak taki o mocy 10kW.

Moc kotła zasypowego w domu jednorodzinnym powinna być zbliżona (z zapasem 10 – 20 proc.) do maksymalnych strat ciepła budynku, czyli tej ilości energii, jakiej będzie on potrzebował do utrzymania wewnątrz temperatury pokojowej w hipotetyczny najmroźniejszy dzień sezonu grzewczego.

Zapotrzebowanie na ciepło wynika z mierzalnych cech domu, takich jak materiał ścian, grubość ocieplenia, wiek i stan okien oraz drzwi itp. Mając te dane można precyzyjnie wyliczyć konieczną moc kotła.


 

Skąd uzyskać takie informacje?

  • Sprawdzić projekt domu - w przypadku budynków z ostatnich 20 lat, często podane bywa w projekcie zapotrzebowanie na ciepło. Dla typowego domu o powierzchni użytkowej 150m2, wybudowanego po 1990 roku, będzie to nie więcej jak 10kW. Chodzi o kotły węglowe, a nie gazowe, w przypadku wątpliwości trzeba koniecznie sprawdzić, jaki typ ogrzewania projektant określił.

  • Audyt energetyczny budynku – w przypadku braku informacji w projekcie. Wykonanie audytu kosztuje od kilkuset do 1.000 zł i pozwala uniknąć poważnych (i kosztowniejszych) kłopotów w przyszłości.


Poniższa tabela zawiera orientacyjne wskaźniki zapotrzebowania na moc grzewczą w zależności od wieku i stanu budynku. Przy standardowej wysokości pięter (ok. 2,6 m) należy przemnożyć ogrzewany metraż (licząc po podłogach) przez odpowiedni wskaźnik. Dla wyższych pięter należy użyć wskaźnika odnoszącego się do kubatury pomieszczeń.

 

Przewymiarowanie albo niedoszacowanie kotła, czyli jego zbyt duża lub zbyt mała moc w stosunku do zapotrzebowania budynku na ciepło, grozi:

  • kocioł o zbyt małem mocy nie zdoła wystarczająco ogrzać domu, nawet gdy będzie pracował w okolicach swojej mocy nominalnej;

  • kocioł o zbyt dużej mocy narazi właściciela budynku na niepotrzebne i znaczące wydatki na paliwo w sezonie grzewczym, a ponadto spaliny wydobywające się z urządzenia zatruwać będą całą okolicę, zwiększając problem niskiej emisji.

 

Co zrobić jednak, gdy już mamy przewymiarowany kocioł? Są na to sposoby. Jednym z nich jest specjalna obudowa z cegieł szamotowych, co zostało przedstawione na poniższych grafikach. Obudowa taka ogranicza pojemność rusztu i tym samym moc urządzenia.

 

Innym sposobem jest zamontowanie tzw. buforu ciepła, czyli beczki z wodą grzaną z instalacji centralnego ogrzewania, magazynująca nadmiar energii. Jedynym, choć w mniejszych domach trudnym problemem, jest w tym przypadku rozmiar tej beczki. Musi ona być naprawdę duża i pojemna. Za to mocno idą w dół koszty ogrzewania, a palenie w kotle można ograniczyć do jednego razu na kilka dni.

Ogrzewać dom też trzeba umieć

Co to znaczy ekonomicznie ogrzewać dom? Marznąć przez większą część sezonu grzewczego, przy stale przykręconych kaloryferach, żeby płacić mniej? A może zatykać szczelnie wszystkie kratki (lub temu podobne działania), ażeby zimno z domu nie uciekało? Nic z tych rzeczy. Mądre i oszczędne ogrzewanie domu zupełnie nie na tym polega.

Chcemy, ażeby podczas jesiennych szarug i mroźnych zim w domu było zawsze ciepło. Wiele osób uważa przy tym, że o komforcie cieplnym decyduje temperatura powietrza w budynku. To nieprawda. Na odczucie ciepła zasadniczy wpływ ma temperatura ścian, a także, co za tym idzie, temperatura otaczających domowników sprzętów i przedmiotów.